Mercedes AMG GT

Mercedes AMG GT

Najnowszy coupé  Mercedesa, przygotowany wraz z firmą AMG, przyciąga pasjonatów swoim klasycznym kształtem i dobrym wyposażeniem technicznym. Jego główne atuty to udana mieszanka stylów i uniwersalność formy, z jednoczesną dbałością o konstrukcję samochodu.

Mieszanka stylów

Analizując najnowszego Mercedesa AMG, nie można nie skupić się najpierw na jego wyglądzie zewnętrznym. Twórcy auta postanowili skumulować wielokrotnie przetwarzane motywy z innych marek. Na uwagę zasługuje chociażby długi przód, charakterystyczny dla Jaguarów, czy zaokrąglony tył w stylu Porsche. Całość przedstawia się jak samochód-wzorzec, bo zostały w nim zawarte elementy składające się na swoisty motoryzacyjny „kanon piękna”.

Jednak Mercedes AMG GT nie jest atrakcyjny tylko ze względu na swój wygląd zewnętrzny. Wnętrze także zasługuje na uwagę. Charakteryzuje je niemiecka precyzja i fantazja kształtów. W środku auta możemy znaleźć wiele okrągłych elementów, nieco niecodzienną linię dźwigienki zautomatyzowanej skrzyni biegów czy płaski ekran, który swą kwadratową formą pozornie nie pasuje do opływowości pozostałych części pojazdu.

Finezję wyglądu Mercedes łączy z ascetyzmem nazwy – GT, i nic więcej. Szybszy wariant dodatkowo zawiera literkę S i 48 KM. Niespodzianką dla niektórych może być ilość koni mechanicznych samochodu. W wersji GT jest to 462, a w GT S – 510 KM. Nie zdaje się to jednak ujmować całej budowie pojazdu.

Konstrukcyjne innowacje

Nadwozie najnowszego Mercedesa wykonane jest w ponad 90% z aluminium. Z tego materiału zbudowano skomplikowaną ramę przestrzenną. Na specjalną uwagę zasługuje zwłaszcza złożony przedni element, stworzony jako odlew ze stopu magnezu, co dodaje mu lekkości i wytrzymałości. Niewielka waga charakteryzuje także nadwozie, ważące zaledwie 231 kg. Jest ono także odporne na zginanie i skręcanie, a to korzystnie wpływa na bezpieczeństwo i komfort jazdy.

Silnik V8 o pojemności 4 litrów jest pod względem konstrukcji podobny do dwulitrówek z A, CLA i GLA w odmianach 45 AMG. Jego gabaryty zmniejsza umiejscowienie dwóch turbosprężarek pomiędzy dwoma rzędami cylindrów. Niższe ułożenie silnika sprawiło też, że auto zyskało niżej położony środek ciężkości.

Oprócz tego warto jeszcze wspomnieć o zautomatyzowanej, dwusprzęgłowej, siedmiobiegowej skrzyni AMG Speedshift DCT, znajdującej się przy tylnej osi, w układzie transaxle. Ma ona aż 5 trybów pracy: C, S, S+ oraz I – zarezerwowany tylko dla wersji GT S tryb wyczynowy R. Dodatkowo, kierowca może w każdej chwili przełączyć automatyczną skrzynię na tę manualną; wystarczy tylko wcisnąć przycisk z literą M.

Innowacje i dbałość o szczegóły  charakteryzują samochód nawet tam, gdzie nie jest to od razu widoczne. Pracownicy AMG, którzy ręcznie montują w nim silnik, zostawiają na każdym egzemplarzu tabliczkę z własnym podpisem.

Tagged with:

About author

Related Articles