Volksvagen Polo IV

Volksvagen Polo IV

Volksvagen to marka, która już od dłuższego czasu jest świetnie odbierana na polskim rynku.  Stało się tak głównie za sprawą modeli oferowanych przez producenta w latach pięćdziesiątych. Trwałość i odporność na wszelkie warunki zdecydowanie stawiały ich w pierwszym rzędzie chętnie nabywanych samochodów. Najnowsze Polo IV niekoniecznie jednak wpisuje się w ten etos.

Jakie są więc jego mocne i słabe strony? Poniżej przedstawiamy krótkie zestawienie „za” i „przeciw” dla każdego, kto zastanawia się nad kupnem modelu czwartej generacji Volksvagena Polo.

Mocne strony

  1.       Szeroki wybór

Volksvagen charakteryzuje się wysokim poziomem wyposażenia. W ofertach można znaleźć wersje bazowe (z 4 poduszkami powietrznymi) oraz wersje, gdzie opcji jest znacznie więcej. W tym drugim przypadku jednak większość modeli pochodzi z importu. A warto wiedzieć, że oferta na rynku wtórnym Polo IV jest bardzo szeroka.

  1.       Niskie koszty naprawy

Zapotrzebowanie na paliwo w mieście wynosi 5,5 litra, jednak w praktyce nie powinno ono przekraczać 3,7 litra. Na plus zasługuje również poprawne funkcjonowanie wtryskiwaczy i turbosprężarki, które zazwyczaj wytrzymują przebiegi nieprzekraczające 200 tysięcy kilometrów. Dodatkowo, w momencie awarii renowacja tych części nie powinna być droga. Podobnie jest w przypadku modeli poliftingowych samochodu. Dzięki poprawie jakości zabezpieczenia dachu korozja należy do rzadkości.

  1.       Prosta konstrukcja i przestrzenność

Co za tym idzie? Szeroka oferta tanich części zamiennych, co powoduje niski koszt ich napraw. Prostotę i nawiązanie do tradycji widać również w przypominajacej figury geometryczne stylistyce najnowszego Volksvagena. Powoduje to, że jego wygląd jest uniwersalny i rozpoznawalny. Kolejną zaletą jest spora przestrzeń w kabinie pasażerskiej, gdzie wygodnie mogą usiąść 4 osoby.

Słabe strony

  1.       Hałaśliwość

Bijący rekordy popularności 3-cylindrowy diesel o pojemności 1,4 litra i 75-konnej konstrukcji bardzo dobrze radzi sobie z rozpędzaniem najnowszego Polo. Potrzeba 13,6 sekundy, aby osiągnąć prędkość 100 km/h. Mały ropniak charakteryzuje się jednak dużą głośnością i produkuje zbyt wiele wibracji.

  1.       Dyskusyjna jakość

Można odnieść wrażenie, że na przestrzeni kilkunastu lat niemieckie auta psują się coraz częściej. Podobnie jest niestety w przypadku czwartej generacji Polo. Elementem najbardziej podatnym na awarie jest elektryczne wspomaganie układu kierowniczego. Warto wiedzieć, że naprawa takiej części nie należy do najtańszych, bo może kosztować nawet 2 tysiące złotych. Usterki pojawiają się także po przejechaniu około 100 tysięcy kilometrów. Należy tu więc szczególnie uważać na przeguby, alternator, hydraulikę sprzęgła, układ wydechowy i poduszki pod silnikiem.

  1.       Układ elektryczny

Jest to chyba najbardziej niepokojąca wada. Możemy spodziewać się usterek przełączników zespolonych, włączników stopu, podnośników szyb i włączników stacyjki. W wyniku błędów nagromadzonych w komputerze sterującym mogą się także niepokojąco świecić kontrolki ostrzegawcze.

Podsumowując, najnowsze Polo jest nieco przereklamowane. Popularna marka igra z coraz niższą jakością. Nie poraża także stylistyka samochodu, bo geometryczne, uniwersalne kształty zaczynają powoli wiać nudą. Wysoka cena nie ma niestety powiązania z nieprzeciętną jakością. Być może więc warto dla odmiany postawić na dużo tańsze, lecz równie trwałe egzemplarze francuskiej awangardy?

Tagged with:

About author

Related Articles